piątek, 14 września 2012

Co tu dużo mówić? Urwanie głowy mam ostatnio-praca, poprawka i jeszcze milion innych rzeczy, a czasu, jak na złość zawsze mało.  
Jednak wczoraj udało mi się wyszarpać trochę czasu na sutasz i w efekcie powstała kremowo- fioletowo- czarna parka kolczyków. Zostało tylko podkleić je filcem i doczepić bigle.


A teraz bransoletka do której przymierzałam się baardzo długo- myślałam, że jej wykonanie będzie bardziej czasochłonne i przerażało mnie szycie tiulu, ale nie było tak źle i bransoletka wygląda właśnie tak jak sobie wymarzyłam.

Na koniec mała część większej całości, która się powoli tworzy czyli kolczyki- pajączki. W planach mam jeszcze naszyjnik, ale jego projekt jest dopiero w przygotowaniu i sama koncepcja zmieni mi się sto razy.




piątek, 31 sierpnia 2012

O, a oto efekt mojej 4-dniowej pracy- czarno-czerwony wisior z czarnego korala, ozdobiony kryształkami Swarovskiego. Namęczyłam się przy nim trochę ale jestem zadowolona z efektu  







piątek, 17 sierpnia 2012

Wakacje Wakacje

Wakacje, wakacje.. niby czas wolny, a jednak... 

Nie ma co się rozwodzić więc na początek wrzucam moje dwa ostatnie sutasze. 


Namęczyłam się przy nim niemiłosiernie, bo a to klej wylał a to kamienie nie pasowały ale w końcu skończyłam(po tygodniu walki) i jestem zadowolona z efektu. 

Druga para, którą swoją drogą całkiem przyjemnie mi się robiło 

.

Oraz spinka do włosów, która była inspiracją do czerwono- czarnych kolczyków 


Na koniec pochwalę się moim nowym pomocnikiem, który mieszka z nami od początku sierpnia i wiernie towarzyszy mi przy tworzeniu wszelkiego rękodzieła