niedziela, 24 lutego 2013

O masakra, ale ostatnio mam lenia nawet nie chce mi się dłubać przy biżuterii. To chyba przez pogodę, nie wierzę, że to mówię, ale niech ta zima wreszcie się skończy.. 
Raport z ostatnich działań: 

Kremowo- złote kolczyki z sutaszu plus koraliki TOHO plus sztuczne perły. Muszę przyznać, że nawet mnie się podobają i jestem z nich całkiem zadowolona. 


I niebiesko- szare, sutaszowe( a jakże!).Kolory zawdzięczają chyba temu co się dzieje za oknem. Robiłam kiedyś bardzo podobne kolczyki z takimi kameami ale jakoś nie mogłam przestać myśleć o tym jak by wyglądały w szarości i chyba nie jest tak źle.
Ostatnio mam jakiś szał na kamee i perły i mam nadzieję, że szybko mi nie przejdzie bo uważam to za naprawdę ciekawe połączenie.

Dobra, nie przynudzam, idę się uczyć


piątek, 4 stycznia 2013

Ziew

Ziew...
Dawno nic nie dodawałam, a to dlatego, że nie mam czasu, a raczej motywacji. Jakoś tak mi się nic nie klei ostatnio. 
No nic nie ma co jęczeć- wrzucam moje "wiosenne przebudzenie"(paranoja początek stycznia i plus 6 w Warszawie...), czyli tradycyjnie już sutasz, tym razem z zielonym kocim okiem.


czwartek, 25 października 2012

Jesiennie

Masakra jakaś ostatnio się dzieje... jedynym plusem tego całego zamieszania jest fakt, że biegam na japoński dwa razy w tygodniu. Cała reszta spraw typu uczelnia/ praca wytrąciła mnie z rytmu twórczego.. no nic mam nadzieję, że jakoś to ogarnę w listopadzie kiedy odpadnie mi trochę obowiązków... 

Dobra, ponarzekałam teraz czas się pochwalić: 
~` po pierwsze: wreszcie pokonałam haft koralikowy i zrobiłam kolczyki w ten sposób od początku do końca. A o to efekt


~`po drugie moje prace zostały opublikowane w galerii prac sklepu beadbeauty.pl , jest to dla mnie zaszczyt , że moje "wyszywanki" wiszą na stronce przy takich artystach

~` po trzecie: zgłaszam mojego bloga do "Spisu polskich blogów handmade"